Komentarze

    Częściej odmowa niż zgoda

    Nie ulega wątpliwości, że wejście w życie zapisów rekomendacji T znacznie skomplikowało sytuację na rynku kredytów hipotecznych, bowiem zmienione zostały zasady ich przyznawania. Zgodnie z zapisami tej rekomendacji banki mają zapewnić sobie odpowiednie zabezpieczenie kredytu. I tak między innymi w przypadku kredytu walutowego wkład własny kredytobiorcy powinien wynieść co najmniej 10 procent jeżeli kredyt ten jest udzielany na nie wyżej niż 5 lat i co najmniej 20 procent jeżeli kredyt jest udzielany na okres powyżej 5 lat. Jeżeli klient nie posiada wkładu własnego w wyznaczonej granicy może nastąpić odmowa kredytu, albo kredytobiorca może wnieść do tego interesu ubezpieczenie brakującego wkładu własnego, lub też wskazać dodatkowe zabezpieczenie /weksel, druga nieruchomość/. Tak więc ubezpieczenie brakującego wkładu własnego nie jest jedynym zabezpieczeniem, a tylko jednym z możliwych. Kiedyś wszystko było jasne, banki wyznaczały swoje warunki przyznawania kredytów, a klienci albo je spełniali albo nie. Jeżeli nie następowała odmowa kredytu, a jeżeli spełniali kredyt otrzymywali. Proste?
    – Proste, ale tylko z pozoru. Prawda natomiast jest, że wprowadzenie w życie rekomendacji T narobiło sporo zamieszania na rynku kredytów mieszkaniowych i hipotecznych. Wcześniej banki łagodząc swoją politykę kredytową obniżały marże i prowizje, a wiele banków rezygnowało także z wymogu wkładów własnych nie mówiąc już o nakazie ich ubezpieczenia.  Kiedyś ubezpieczenie brakującego wkładu własnego po prostu nie istniało. Teraz niemal żaden bank nie da kredytu i każe ubezpieczać nie tylko brakujący wkład własny, ale każdy niemal kredyt – stwierdził jeden z klientów. Wcześniej przodował na tym rynku, a właściwie zdominował ten rynek bank pko bp, albowiem na kredyty hipoteczne wydał w ubiegłym roku grubo ponad  6 miliardów złotych. To prawie jedna trzecia wszystkich tego typu kredytów jakie udzieliły pozostałe banki. Wprawdzie później  dołączyły do niego kolejne banki takie jak: getin noble bank, deutsche bank pbc, pekao czy nordea bank, ale właśnie w pko bp klient mógł i nadal może znaleźć kredyt hipoteczny na najkorzystniejszych warunkach. Ale prawda jest też i taka, że na kredyty hipoteczne teraz niewiele osób stać, a jeżeli nawet to z innych przyczyn następuje odmowa kredytu przez bank.  Jeżeli natomiast komisja nadzoru finansowego zdecyduje się na wdrożenie rekomendacji S i J, a ma taki zamiar i dotyczyć to ma naliczania zdolności kredytowych klienta oraz tworzenia bankowych baz danych o wartości kredytowanych nieruchomości, to z kredytami będzie jeszcze gorzej. KNF twierdzi, że banki kredytujące na rynku mieszkaniowym i które biorą jako zabezpieczenie kredytów nieruchomości powinny znać ich prawdziwą wartość. Muszą więc być stale na czasie i monitorować rynek cen nieruchomości. Nie ma więc nic dziwnego we wprowadzeniu na ten rynek kolejnych rekomendacji.

    Leave a Reply

    You must be logged in to post a comment.