Komentarze

    Czy coś się zmieni?

    Trudno przewidzieć jaki będzie w tym roku popyt na mieszkania, bowiem jak wiadomo wchodzi w życie pełny zapis rekomendacji T i w przygotowaniu jest nowelizacja rekomendacji S. Zresztą już pod koniec roku popyt na mieszkania był coraz mniejszy od podaży i dlatego deweloperzy coraz częściej zaczęli stosować przeróżnego rodzaju promocje, rabaty i upusty. Na decydujących się na kredyt mieszkaniowy i kupno mieszkania czekały też przeróżnego rodzaju nagrody. Coraz częściej deweloperzy do mieszkań dokładali bezpłatnie garaże, piwnice czy też tarasy – schodzili także z cen mieszkań. Pod koniec ubiegłego roku na rynku kredytów hipotecznych był niezły ruch. O kredyt na mieszkanie było jeszcze stosunkowo łatwo, ponieważ nie weszły jeszcze w życie przepisy rekomendacji T. Ale nie o to w tej sprawie tylko chodzi. Chodzi też o to, że kredytobiorcy nadal nie czytają umów kredytowych.
    Wprowadzenie w życie pierwszych zapisów rekomendacji T rzeczywiście znacznie utrudniło zdobycie kredytu i o kredyt mieszkaniowy PKO sa i nie tylko było już naprawdę trudno. Mało tego, trwają przecież prace nad nowelizacją rekomendacji S i w przyszłości J. Dlaczego o tym mówię? Ponieważ nie mogę już strawić informacji o tych wszystkich o promocjach dzięki którym klienci mogą liczyć na tańsze kredyty. Banki bardzo lubią szafować w swych ofertach reklamowych określeniami typu: promocje, rabaty, upusty i tanie kredyty, a ludzie niestety dają się na to nabierać – tak jak klienci mbanku, multibanku oraz wszelkiej maści .
    Wydaje się, że banki chyba trochę za bardzo rozpuściły swoich klientów w okresie największego boomu kredytowego. Wówczas o np. szybki kredyt mieszkaniowy PKO sa, gotówkowy, czy samochodowy było stosunkowo łatwo. Taki szybki kredyt mieszkaniowy można było dostać nawet na przyszłowiową gębę, czyli składając w banku oświadczenie o dochodach i legitymując się jedynie dowodem osobistym. Takie przypadki się kiedyś zdarzały, ale teraz jest to po prostu nie do pomyślenia. Kiedy dopadł nas kryzys banki znacznie zaostrzyły warunki kredytowe, podwyższyły marże, prowizje i wszelkiego rodzaju opłaty bankowe, wprowadziły także ubezpieczenia kredytów. Poza tym znacznie zaostrzyły naliczanie zdolności kredytowych klienta. Obecnie sytuacja jest już o wiele korzystniejsza, ale niue na tyle aby być spokojnym o kredyt. Banki schodzą już z prowizji, obniżają marże, nie wymagaja wkładów własnych, a nawet kredytują ponad wartośc nieruchomości. Takie udogodnienia, wyraźna zmiana w polityce kredytowej, widoczne są w hipotecznych kredytach walutowych, a szczególnie w euro.Na takie złagodzenie warunków kredytowych od dłuższego czasu czekali klienci indywidualni oraz firmy. Klienci indywidualni marzą o powrocie takich ofert jak szybki kredyt mieszkaniowy, kredyt gotówkowy bez zaświadczeń, bez bik, a także kredyt na dowód. Szybki kredyt zawsze był w cenie, chociaż kredyty takie niekoniecznie zaliczają się do kredytów najtańszych. Na razie nic nie wskazuje na to, aby takie kredyty kiedykolwiek wróciły. Nie mogą też liczyć na złagodzenie polityki kredytowej firmy, aczkolwiek na takie kredyty zaczyna powoli otwierać się kredytbank.

    Leave a Reply

    You must be logged in to post a comment.